Płaca minimalna w górę

Rząd podniesie ją od przyszłego roku do 2 tys. złotych brutto. Powiązana z nią minimalna stawka godzinowa (13 zł), będzie o złotówkę wyższa, niż ustalono wcześniej ze związkami i pracodawcami na forum Rady Dialogu Społecznego.
Czyta się kilka minut
Paweł Bravo / / Fot. Grażyna Makara
Paweł Bravo / / Fot. Grażyna Makara

Ta różnica w kwocie jest w realnym wymiarze tylko drobnym gestem wobec głębszej zmiany, jaka zacznie obowiązywać również od stycznia: stawkę godzinową będą musiały uwzględniać także umowy cywilnoprawne, co oznacza kolejny krok w cywilizowaniu śmieciówek. Jak przy każdej ingerencji prawnej w najbardziej nieprzewidywalne – bo najbardziej dotknięte czynnikiem ludzkim - relacje pracy i płacy, także i teraz padamy ofiarą spekulacji co do możliwych skutków gospodarczych i społecznych. Intelektualna uczciwość nakazywałaby odczekanie, i to co najmniej kilkanaście miesięcy, bez względu na to, jak bardzo populistycznie opakowuje swoje zmiany władza. Doświadczenie wolnorynkowego ćwierćwiecza uczy, że nie ma co czekać, aż ekonomiści określą odpowiednio „dobry” moment na korektę warunków gry na korzyść świata pracy, bo ten moment po prostu nigdy nie nadchodzi.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”