Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

PiS, co się kulom nie kłania

PiS, co się kulom nie kłania

21.05.2018
Czyta się kilka minut
Istnieją pytania, po których politykom kończą się chwyty sofistyczne. Usłyszał takie w Gdańsku premier Morawiecki, gdy wychwalał politykę swego rządu.
C

Co takiego się dzieje, że jest tak dobrze, mamy tyle pieniędzy, a nie możemy pomóc tym ludziom, którzy od kilkudziesięciu dni siedzą w Sejmie i czekają na pomoc? – zapytała pani z widowni.

Wydatki państwa w tym roku mają się zamknąć w 397,2 mld zł, z czego 41,4 mld zł rząd będzie musiał pożyczyć. Bywały głębsze dziury budżetowe. W 2016 r. w kasie zabrakło 46,2 mld zł, rok wcześniej 42,6. W relacji do PKB deficyt wygląda jeszcze lepiej – pożyczamy już poniżej 3 proc. PKB, a dekadę wcześniej rzadko udawało się nam zejść poniżej 4 proc. PKB.

Rząd faktycznie nie ma więc pieniędzy na podwyżki dla osób niepełnosprawnych, w tym sensie, że w budżecie – jak w kasach większości krajów świata – nie ma nadwyżki. Ale nie było jej też na 500 plus i inne projekty gabinetu PiS. Niechęć władzy do sfinansowania z długu postulatów opiekunów osób niepełnosprawnych może wynikać po prostu z ignorancji. Może jednak mieć źródło także w polityce. Władza albo boi się, że zgoda na żądania jednych zachęci innych do postawienia kolejnych, albo nie chce stracić w oczach swoich wyborców szorstkiego uroku gospodarza, któremu nikt nie będzie mówić, co ma robić. Nawet jeśli chodzi o zrobienie czegoś dobrego. ©℗

Czytaj także: Janina Ochojska: Ten protest zmieni nasze myślenie

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Historyk starożytności, który od badań nad dziejami społeczno–gospodarczymi miast południa Italii przeszedł do studiów nad mechanizmami globalizacji. Interesuje się zwłaszcza relacjami...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

...skutecznego zarządzania? Jeżeli rzeczywiście taki zarzut można postawić obecnemu obozowi władzy, to i tak za tą fasadą jest jakieś "coś" działania pro społecznego. Bo poprzednia władza za fasadą "medialności" skrywała impotencję gnuśnych sybarytów, których podrywało do działanie jedynie obawa o utratę przywileju wygodnego życia.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]