Reklama

Pamiętnik głosów

Pamiętnik głosów

04.05.2006
Czyta się kilka minut
Strona z "Dzienników" Józefa Czapskiego (1896-1993) ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie
J

JAROSŁAW BOROWIEC: - Jakby ktoś grał na werblu...

ZDZISŁAW PAŁCZYŃSKI: - To lelek kozodój.

- A to?

- A to już głuszec. Toki samca o świcie: klapanie, trelowanie, korkowanie i szlifowanie z podskokami i trzepotaniem skrzydeł. Tutaj muchołówka żałobna i świstunka. Tu zaś "ptak ortograficzny", czyli bekas kszyk, i jego głos godowy wydawany w locie przez rozpostarte pióra ogonowe - sterówki. W tle słychać krwawodzioba i potrzosa. A tu z kolei sójka, naśladująca myszołowa i dzięcioła.

Uwaga: gajowy

- Ile gatunków rozpoznaje Pan po głosie?

- W tej chwili ok. 160, ale początki nie były łatwe. Czasami i dziś nie odbywa się bez pomyłek i trudności. Największe pojawiają się wtedy, gdy dany gatunek słyszy się po raz pierwszy. Bywa też czasem, po dłuższym okresie niesłuchania...

11878

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]