Reklama

O wodzie

O wodzie

12.09.2006
Czyta się kilka minut
Ponieważ ustaliliśmy drogą żmudnych sporów i gorączkowych polemik, że przyczyną suszy jest brak wody, to czas wreszcie na omówienie problemu kary śmierci. Cenny głos w tej sprawie wniósł ostatnio na łamach "Gazety Wyborczej" (1 września 2006) Doradca Ministra Sprawiedliwości, zwany dalej DMS.
Z

Zaczyna DMS swój wykład stwierdzeniem, że skoro spory o dopuszczalność kary śmierci mają charakter sporu o wartości, który "nie podlega naukowemu rozwiązaniu", to rzecz wymaga podjęcia decyzji politycznej. "Kiedy ludzie uważają, że system prawa, który nie przewiduje kary śmierci, jest niesprawiedliwy, oznacza to, że system ten jest niesprawiedliwy" - pisze dalej DMS, powołując się na wyniki badań, wedle których w 2004 r. 77 proc. Polaków udzielało poparcia karze śmierci, w Wielkiej Brytanii ok. trzech czwartych społeczeństwa, w skali zaś całego globu 52 proc. Zapomniał DMS albo polenił się dodać, że w skali całego globu 68 proc. jego mieszkańców uważa za sprawiedliwe kamienowanie niewiernych żon, tyleż samo - obcinanie rąk kieszonkowcom, gdyby zaś DMS przeprowadził badania na temat kary śmierci w czasie sławnego "procesu mięsnego", dowiedziałby się, że większość...

2353

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]