O Warlikowskim w “Notatniku Teatralnym”

Trudno się oderwać od lektury ostatniego “Notatnika Teatralnego" (nr 28-29/2003). Cały tom poświęcono Krzysztofowi Warlikowskiemu. Tego wybitnego reżysera doceniono w bieżącym roku wieloma laurami, m.in. Laurem Konrada, Nagrodą Francuskiej Krytyki Teatralnej, Złotym Yorickiem, Nagrodą im. Konrada Swinarskiego.
Czyta się kilka minut

“Notatnik" podzielono na rozdziały, których tytuły są kluczem do wyboru i zestawienia różnych wypowiedzi. “Przybliżenia" rozpoczyna Małgorzata Dziewulska przyglądając się tematom i obsesjom Warlikowskiego, które zestawia z motywami w twórczości Konrada Swinarskiego, a także Grotowskiego. Niezwykle interesujące są osobiste wypowiedzi aktorów pracujących z Warlikowskim - Stanisławy Celińskiej, Jacka Poniedziałka, Redbada Klynstry. Aktorzy mówią o swoich obawach, lękach grania drastycznych i intymnych scen, zmuszających do przekraczania osobistych granic, sięganiu do głębokich, czasem skrywanych emocji, cierpień, prywatnego bólu. Zdumiewa czytelnika fascynacja postacią reżysera i tworzoną przez niego sztuką. Taki stosunek w teatralnym zespole umożliwia niezwykłe zaangażowanie traktowanych podmiotowo aktorów, którym reżyser - jak mówi Mariusz Bonaszewski - “stwarza możliwość współtworzenia". Godzą się oni na długotrwałe, żmudne poszukiwanie właściwego kierunku, ku któremu od prób do premiery i dalej zmierzają kolejne inscenizacje. Praca ta zmienia w aktorach ich stosunek do ludzi, otaczającego świata, jest - jak to określił Jacek Poniedziałek - “walką na śmierć i życie".

“Rozmowy, rozmyślania" to wywiady z innymi współtwórcami spektakli Warlikowskiego: scenografem - Małgorzatą Szczęśniak, kompozytorem - Pawłem Mykietynem i reżyserem światła - Felice Ross. W “Próbach syntezy" zadania retrospekcji, opisania i określenia dla teatru Warlikowskiego pewnych mu właściwych form podejmują się m.in. Piotr Gruszczyński i Rafał Wawrzyniak. Część pt. “Oczyszczeni" zawiera artykuły dotyczące tego budzącego najwięcej kontrowersji przedstawienia według tekstu Sary Kane. Pasjonujące są wyznania aktorów opowiadające o ich dochodzeniu do sposobu kreacji i zrozumienia odgrywanych postaci. Thomas Schweiberer uważa, że “była to najtrudniejsza praca w moim aktorskim życiorysie". Z zainteresowaniem czyta się także notatki z prób “Oczyszczonych". Dopiero śledzenie powstawania spektaklu, kuchni aktorskiej i reżyserskiej, praca translatorska nad tekstem, współdziałanie zespołu, udział aktorów w ostatecznym kształcie inscenizacji, pozwala zrozumieć słowa Jacka Poniedziałka: “świat aktora i reżysera w naszym teatrze splatają się, zderzają, przyciągają do siebie. (...) Na pewno nie jest to wykonywanie zawodu, jest to niestety bardzo trudna i piękna zarazem droga, która jest czymś więcej niż przygodą i zwykłą atrakcją".

Rozdział “Szekspir" gromadzi szkice dotyczące imponującej liczby szekspirowskich inscenizacji Warlikowskiego. Roman Pawłowski dokonuje podsumowania tych wystawień, zestawiając je z innymi współczesnymi realizacjami. Podkreśla ich wyjątkowość, nowatorstwo, radykalizację wymowy. Wykazuje krytyczne podejście reżysera do “Szekspira współczesnego" Kotta. Warlikowski studiując eseje Kotta wybiera i kładzie nacisk na interpretacje mu bliskie. “Świat odczytany przez Warlikowskiego staje się światem zagubionych wśród własnych instynktów i tkwiących w pustce ludzi. Samotnych i spragnionych miłości, ale nie umiejących poradzić sobie z własną seksualnościa w wyborach, jakich dokonują. (...) Ludzi tkwiących w relacjach opartych na przemocy, dominacji, poniżeniu, ulegających dyktatowi ciała" (Katarzyna Łuszczyk o “Burzy").

“Notatnik" kończy rozmowa Krzysztofa Mieszkowskiego z reżyserem. Szczególnie poruszyła mnie odpowiedź Warlikowskiego na pytanie o kształtowanie się jego duchowości. “Pierwsze naturalne miejsca poszukiwań stanowiła szkoła i Kościół. Biblia jest dla mnie podstawą myślenia o Polsce. (...) Fascynacja antykiem nadeszła w czasie studiów. Na Uniwersytecie Jagiellońskim wpajano nam, że przynależność do kultury basenu Morza Śródziemnego wyzwala nas z jarzma wschodniego. Moim mistrzem rzemiosła stał się Szekspir. Cenię w nim niezgodę na kompromisy i chęć nazywania całego świata, a nie skrawka rzeczywistości. Natomiast pamięć o Holocauście określa moje myślenie o współczesności."

(m)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 36/2003