W ostentacyjny i prowokacyjny sposób podkreśla nieważność – zarówno własną, jak i poezji w ogóle („Wtorek. Miasto podgląda miasto. Nic nie robić. / Nic nie chcieć robić”). Jednak gra, którą z nami prowadzi, jest w oczywisty sposób bardziej skomplikowana i tylko od czytelnika zależy, jak głęboko zdecyduje się w nią wejść. Dodatkowego paliwa dostarcza tu klasycyzujący styl niderlandzkiego poety, dzięki któremu jego désintéressement nabiera dodatkowych rumieńców. Wigman nie oszczędza też innych poetów. Prowadzi ożywioną dyskusję z książkami z własnej biblioteczki (do której zagląda częściej niż gdziekolwiek indziej), a wszystko to bardzo dosadnym i mięsistym językiem. W efekcie otrzymujemy prowokację i nonszalancję zrównoważoną szczerym wdziękiem i bezpretensjonalnością. ©
Menno Wigman, NA IMIĘ MI LEGION, przeł. Barbara Kalla i Adam Wiedemann
MENNO WIGMAN (1966–2018) był niderlandzkim poetą, eseistą i tłumaczem. W latach 2012-14 pełnił funkcję Poety Miejskiego Amsterdamu. Tworzył wiersze wygłaszane na pogrzebach osób samotnie zmarłych. Był laureatem dwóch prestiżowych nagród literackich: Jan Campertprijs (2002) i A. Roland Holst-Penning (2015). Zmarł 1 lutego 2018 r. w Amsterdamie z powodu przewlekłej choroby serca.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.





















