Reklama

Ładowanie...

Niewidzialna redakcja

09.08.2021
Czyta się kilka minut
B

Był wielkim pisarzem i umysłem absolutnie niepodległym, wolnym od narodowych uprzedzeń. Był też niezwykłym terapeutą, który Czesławowi Miłoszowi pomógł przezwyciężyć duchową zapaść. Stanisław Vincenz (1888–1971), autor epopei huculskiej „Na wysokiej połoninie”, wybitny eseista, niebywały erudyta, i człowiek, u którego powinniśmy pobierać lekcje wrażliwości na inne kultury i po prostu – na bliźniego.

Poznali się z Giedroyciem przed wojną. „Bardzo dobrze mam w pamięci nie tylko ujmującą postać Pana, ale także wielkie zalety Pańskie jako wydawcy, inspiratora i umysłu politycznego” – pisze Vincenz w grudniu 1946 r. Chętnie więc przystępuje do – jak to sam nazwie – „niewidzialnej redakcji”, podsuwa tematy, pomysły, nazwiska autorów, no i sam pisze. Plan wznowienia „Połoniny” przez Instytut Literacki nie doczeka się jednak realizacji, ogromniejące dzieło opublikuje londyńska Oficyna...

3149

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]