Reklama

Ładowanie...

Nie roztkliwiam się

06.09.2011
Czyta się kilka minut
BOGDAN KLICH, były minister obrony narodowej: Czuję się odpowiedzialny za wszystkie decyzje, które podejmowałem. W sprawie przygotowania, organizacji oraz przebiegu tragicznego lotu do Smoleńska nie podejmowałem żadnych, nie może więc być mowy o politycznej odpowiedzialności. Rozmawiali Michał Okoński i Przemysław Wilczyński
M

Michał Okoński, Przemysław Wilczyński: Czuje się Pan kozłem ofiarnym?

Bogdan Klich: Czuję, że z nawiązką wykonałem zadania, jakie postawił przede mną premier podczas rozmowy kwalifikacyjnej prawie cztery lata temu. Wówczas była mowa o zlikwidowaniu przymusowego poboru oraz wycofaniu żołnierzy z Iraku - a skończyło się głęboką reformą armii.

Decyzje podejmowane przez Pana następcę w pierwszych tygodniach urzędowania można jednak odebrać jako formę oceny Pańskiej kadencji w resorcie. Błyskawicznie podejmujący decyzje Siemoniak świetnie się prezentuje - Pana natomiast poświęcono.

Przypomnę, że podczas uroczystości pożegnalnej w Pałacu Prezydenckim premier wspomniał o wysokich standardach, które wprowadziłem swoją działalnością w resorcie obrony, prezydent natomiast podkreślił moje dokonania,...

25145

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]