Reklama

Nie jest pan potrzebny

Nie jest pan potrzebny

06.09.2011
Czyta się kilka minut
Mam 56 lat. Słowo Boże czytam w kościele od młodości. Odkąd zostałem mężem i ojcem, starałem się czynić to zawsze, gdy brakowało przy ołtarzu lektora.
Z

Z wiekiem nabierałem coraz większego przekonania, że to jest właśnie zadanie dla ludzi dojrzałych. Żeby nie zaskakiwać celebransa niespodziewanym marszem do ołtarza, starałem się uprzedzać go wcześniej w zakrystii. Nigdy nie miałem z tym problemów, ale od paru lat zdarza mi się coraz częściej być odpytywanym coraz dokładniej, kim właściwie jestem, skąd przybywam i do jakiej parafii należę.

Proszę mi wierzyć - to nie jest przejaw narcyzmu - jestem raczej przystojny i miły w obejściu. W "normalnych" towarzystwach jestem uważany za sympatycznego. Wypowiadam się z poprawną dykcją, składnie, a może nawet nieco zbyt elokwentnie. Jestem wykształcony i zdobyłem parę tytułów naukowych. Nigdzie - poza kościelną zakrystią - nie zdarzyło mi się budzić podejrzeń swoim wyglądem, zachowaniem czy osobą. Ani natrafiać na podejrzliwość przy załatwianiu jakichkolwiek spraw....

3381

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]