Reklama

Nasza święta rzecz

Nasza święta rzecz

17.04.2007
Czyta się kilka minut
fot. P. Ulatowski
N

Na początku jest wersal, atmosfera piknikowa. Można pomyśleć, że narodowcy zjechali pod Wawel, żeby poopalać się na wiślanych bulwarach, a nie świętować 63. rocznicę założenia ich organizacji.

Siedzą sobie na murkach w wiosennym słońcu, dużo śmiechu, mama chce podać synowi z falangą na rękawie butelkę wody, przywieźli tu syna aż z Dolnego Śląska, żeby zamanifestował swoją miłość do ojczyzny. Mnóstwo młodzieży w bojówkach, szturmowych koszulach barwy bladozielonej i z falangistowskimi oprawkami na rękawie. Przygłuchy pan Józef Tomczyk z Kazimierza pyta, jaki to film będą kręcić, że tyle flag biało-czerwonych, młodzieży, co się fryzjera nie boi i policjantów. A jakie psikusy się ich trzymają - jeden mówi dziennikarzowi, że nie będzie rozmawiał, bo dziennikarze to Żydzi, inny kopie fotografa w nogę. Takie niewinne zabawy.

Tomasz Piasecki,...

3757

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]