Reklama

Na skróty (20-26 VIII)

Na skróty (20-26 VIII)

28.08.2007
Czyta się kilka minut
"Wiara nigdy nie jest dla mnie bez niewiary. Odczuwam to i teologicznie, i psychologicznie. Uważam, że wiara religijna jest zawsze czymś granicznym. Jest stanem nieustającej niepewności i co do tego, czy jest Bóg, i jaki jest Bóg. Nawet tzw. wiara integralna, pewna siebie, musi ocierać się o niepewność, musi chociaż raz w życiu u wierzącego natknąć się na zwątpienie. Dlatego tak ważna dla mnie jest teologia negatywna, a w polskiej poezji wiersze Tadeusza Różewicza, który z lękiem ośmiela się o tych sprawach pisać. Powiedziałem, że odczuwam to również psychologicznie, bo sam kiedyś byłem konsekwentnym ateistą i dzisiaj dobrze wiem, że ateizm nie jest niczym płaskim, że bywa równie głęboki egzystencjalnie i filozoficznie jak wiara. Nie przeżyłem nigdy żadnego nagłego nawrócenia. Wszedłem w wiarę, sam dobrze nie wiedząc kiedy, chociaż pamiętam oczywiście kierunki tej drogi. Najpierw była Biblia, a później coś bardzo osobistego, czego nie mogę wypowiedzieć - mówi w rozmowie dla "Studium" Piotr Matywiecki, poeta i historyk literatury (jego wiersze drukowaliśmy w 25. tegorocznym numerze "TP").
  • - Uważam chrześcijaństwo, tak jak je rozumiem, za religię bardzo trudną. Utrzymanie równowagi między tym, co jest nauką krzyża, a tym, co jest nadzieją zmartwychwstania, jest dla każdego człowieka prawie niemożliwe. Albo popada się w cierpiętnictwo, albo w samozachwycenie z powodu pewności zbawienia. Ale jeśli pojawiają się osoby, które jakimś cudem, bo to jest cud, potrafią utrzymać harmonię krzyża i zbawienia, to osiągają one największą ludzką dojrzałość. To, co jest we mnie żydowskie, nie stoi w żadnym konflikcie z moją polskością i chrześcijaństwem. Natomiast samo w sobie jest niezwykle konfliktowe. Chodzi o to, że nie można być dzisiaj żydem w sposób naturalny. Tożsamość żydowska jest zawsze dramatyczna i problematyczna. Po pierwsze dlatego, że człowiek zawsze stawia sobie pytanie, czy będąc przez Zagładę odciętym od prawdziwego żydowskiego świata, ma prawo nazywać się...
3930

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]