Na skróty 13/2008

"Ryzykowne jest pisanie o Polsce
Czyta się kilka minut

w tonacji ogólnej, symbolicznej, widmowej, w tonacji - broń Boże, żebym się porównywał, mówię dla ilustracji - stworzonej przez np. »Wesele«. W pewnym sensie jest to samobójstwo, a na pewno - przy paradoksalnym aspirowaniu do ważności - skazanie się na marginalność, na dziwaczność, na nieprzetłumaczalność. Straszliwie też łatwo o koturn. Ale jak mówi u mnie Stary Poeta: jak się nie umie napisać długiej realistycznej powieści, zawsze można napisać krótki nierealistyczny poemat - Jerzy Pilch opowiada Justynie Sobolewskiej z "Dziennika" zamysł swej nowej, groteskowo-onirycznej książki "Marsz Polonia", która ukaże się w połowie kwietnia. - »W dobrej tragedii wszyscy mają rację«. W »Dzienniku galernika« Kertésza znalazłem taki cytat z Camusa i zrobił on na mnie pewne wrażenie. W prawdziwej tragedii wszyscy mają rację, a w dzisiejszej literaturze wszyscy są groteskowymi durniami. W każdym razie wielka część literatury współczesnej, włączając w to moją skromną osobę, uprawia, uprawiała taki model - wiadomo, o czym mówię. Z pewnością nie mówię, że obecnie wybrałem powagę i napisałem tragedię, kurwa, grecką. Ale mam pewność, że to zdanie miało wpływ na »Marsz«, na rozkład akcentów, racji".

W wieku 78 lat zmarł Hugo Claus,

belgijski pisarz, poeta i reżyser, tworzący w języku niderlandzkim. Od lat uważany za mocnego kandydata do literackiego Nobla, Claus jest w Polsce znany przede wszystkim jako autor powieści "Cały smutek Belgii" (1983), której akcja rozgrywa się w latach 1939-47 i dotyka m.in. kwestii kolaboracji Belgii z Niemcami podczas II wojny światowej. Chory na Alzheimera pisarz zdecydował się na eutanazję, którą wykonano w szpitalu w Antwerpii.

Zmarł Arthur C. Clarke,

brytyjski pisarz s-f i futurolog. Miał lat 90. Był autorem licznych powieści, w tym przede wszystkim "2001: Odyseja kosmiczna", będącej podstawą słynnego filmu Stanleya Kubricka z 1968 r., a także szeregu esejów popularnonaukowych, m.in. przewidujących już w 1945 r. możliwość umieszczania satelitów komunikacyjnych na orbicie Ziemi.

W wieku 54 lat zmarł Anthony Minghella,

brytyjski reżyser filmowy i scenarzysta, autor m.in. "Angielskiego pacjenta", nagrodzonej Oscarem ekranizacji książki Michaela Ondaatje, a także filmów "Utalentowany pan Ripley" i "Wzgórze nadziei".

Zakończył się XII Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena,

zdaniem recenzentki "Gazety Wyborczej" - "najlepszy z pięciu festiwali, jakie odbyły się w Warszawie, od czasu gdy Elżbieta Penderecka przeniosła swoją autorską imprezę z Krakowa".

8. Tydzień Kina Hiszpańskiego

rozpoczyna się 27 marca w Warszawie. Projekcje odbywać się będą także w Krakowie (30 marca - 5 kwietnia), Katowicach (1-7 kwietnia), Poznaniu (3-9 kwietnia), Gdańsku (5-11 kwietnia) i Wrocławiu (7-13 kwietnia). Projekcjom kilkunastu filmów towarzyszyć będą też dyskusje i spotkania z twórcami. Organizatorami Tygodnia są Ambasada Hiszpanii, Instytut Cervantesa oraz Agencja Promocji Manana. Program: www.manana.pl/hiszpanie.

"Dom się walił, był strasznie zaniedbany.

Karpowicz lubił majsterkować, zresztą często o sobie mówił jak o litewskim chłopie, który ze wszystkim sobie da radę. Zaczynał pewne projekty, ale nie mógł ich dokończyć. A nigdy nie chciał kogoś zatrudnić, by mu pomógł. To niedokończone się pogłębiało, a dom popadał w straszliwą ruinę. Tam już nie ma książek, pewnie został proszek. To wszystko zbrązowiało. Zna pani taki zapach zaniedbanej, psującej się, zniszczonej biblioteki, gnijącego papieru. Karpowicz posiadał wspaniałe dzieła, podpisane przez autorów. Bardzo się o nie troszczył. Więc to tym bardziej świadczy o jego degeneracji, niemocy. Od pogrzebu Maryli zupełnie nie chciał się z nami komunikować. Był jak ściana" - ostatni okres życia Tymoteusza Karpowicza przejmująco opisuje w "Kresach" (nr 72) Bożena Nowicka McLees. Poza tym w kwartalniku m.in. szkice o Rafale Wojaczku, Różewiczowskiej lekturze Norwida i poezji Tadeusza Dąbrowskiego...

(af)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2008