Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Na kursie kolizyjnym

Na kursie kolizyjnym

12.09.2016
Czyta się kilka minut
Piotr Ikonowicz: Na lewicy nie ma czego jednoczyć. Jak się połączy jedną kanapę z drugą, będzie rupieciarnia, a nie partia polityczna.
Fot. Andrzej Wiktor / FORUM
P

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Przychodzi ofiara reprywatyzacji do Piotra Ikonowicza i… 

PIOTR IKONOWICZ: Trudno nawet mówić o pojedynczych ofiarach. Ostatnio przychodzą grupami, budynkami… Np. zgłasza się szesnaście osób, którym grozi eksmisja. Skarżą się na nowego właściciela budynku, na los. A za tydzień, kiedy spotykamy się ponownie, przychodzi już piętnastka.

Bo? 

Bo starszy pan o kulach, który był szesnasty, nie wytrzymał. Serce. Takich zdarzeń jest naprawdę wiele.
Inna historia. Nowy właściciel kamienicy „oczyszcza” mieszkanie. Nawet nie z lokatorów, bo lokator umarł, ale z jego rzeczy, które zrzuca ze schodów. Taka demonstracja siły i brutalności: „żeby sobie nie myśleli”.

Prowadzi Pan w Warszawie Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej, która pomaga ofiarom reprywatyzacji. Jak? 

...
18431

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Rozweselił mnie pan Przewodniczący Ikonowicz tą "opinią" na temat Partii Razem: "To nic innego jak „ciepła woda w kranie”." :-) Lecz, na szczęście zaraz dodał: "Ale i tak uważam, że jesteśmy na siebie z Partią Razem skazani." Teraz ucieszył mnie już na poważnie. Ponieważ potrzeba silnej nowej (nowoczesnej), prawdziwej lewicy jest dla mnie oczywista, pozostaje mi kibicować obu partiom (Razem i Ruchowi Sprawiedliwości Społecznej pana Ikonowicza), aby nie zabrakło im uporu i konsekwencji na obranej drodze, i aby w odpowiednim momencie potrafili połączyć te wysiłki. Albowiem jednych i drugich czeka (pozornie?) "mission impossible" - przeciągnąć na swoją stronę potencjalnie lewicowy elektorat, chwilowo przejęty przez narodowo-socjalistyczną w swym wydźwięku partię rządzącą i jej satelity. To zadanie chyba nie na jedną kadencję Sejmu, ale tak czy inaczej, szkoda by była wielka, gdyby PR i RSS w realizacji tego celu zamiast współpracować konkurowały ze sobą w stopniu uniemożliwiającym współpracę. Pomimo owych rzekomych różnic "klasowych", dostrzegam bowiem podobieństwo w podejściu do polityki. Życzę więc sukcesów. Wspólnych sukcesów!

Polska ma typowy problem państw latynoskich tzn. społeczeństwo ma lewicowe oczekiwania ale nie wytwarza kapitału zaufania do ich realizacji. Albo mówiąc językiem prostym: wszyscy chcą brać ale nikt nie chce dawać.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]