Reklama

Moja lekcja

29.06.2010
Czyta się kilka minut
Nie da się zaprzeczyć: kończący się nareszcie czas kampanii był także czasem nauki. Niejeden nabyty wskaźnik pozostać powinien na długo.
N

Nauczyłam się na przykład, że najlepszą metodą wygrywania w dyskusji jest nie dać sobie przerwać. Metoda ta zastępuje z powodzeniem starą nieelegancką manierę przerywania w pół słowa. Należy mówić bez pauz, choćby ktokolwiek inny próbował już zabrać głos. To zresztą kwestia operowania oddechem, dużo ważniejsza niż troska o to, czy się jeszcze ma coś naprawdę ważnego do dodania.

Wniosek drugi: wbrew francuskiemu przysłowiu, to nie ton "tworzy piosenkę". Jeśli się odpowiednio wyeksponowało na wstępie, iż będzie się mówiło zupełnie inaczej niż przeciwnik, można potem w ten nowy sposób wymierzyć dowolną ilość bardzo skutecznych ciosów. Ba, nawet stylistyka, eliminująca na przykład repertuar wulgarny, może posłużyć znakomicie wylansowaniu epitetów jeszcze dotkliwszych i jeszcze lepiej zapadających w pamięć .

W kampanii telewizyjnej miało miejsce...

2268

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]