Modus vivendi Kościoła i państwa

„Nam nie grozi państwo wyznaniowe” – zapewniał abp Wacław Depo podczas mszy na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Czyta się kilka minut
bp Wacław Depo podczas sumy pontyfikalnej odprawionej w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Częstochowa, 15 sierpnia 2015 r. / / Fot. Jaroslaw Respondek/REPORTER
bp Wacław Depo podczas sumy pontyfikalnej odprawionej w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Częstochowa, 15 sierpnia 2015 r. / / Fot. Jaroslaw Respondek/REPORTER

Ma rację metropolita częstochowski – w Polsce powstanie państwa wyznaniowego uniemożliwia np. konstytucja. Ostatnio mamy raczej problem z wypracowaniem harmonijnego modus vivendi dla Kościoła i dla państwa. Widać to chociażby w stylu mówienia w Kościele o sprawach publicznych. „Przez naszą ojczyznę płynie porywisty nurt (…) niesie wodę mętną, brudną, zainfekowaną rozmaitym śmieciem. Ten porywisty nurt deprecjonuje, niszczy, rozmywa wartości, o które wspierały się polskie pokolenia, deprawuje sumienia, atakuje bezpardonowo Kościół...” – mówił także 15 sierpnia abp Sławoj Leszek Głódź o Polakach mających inny niż Kościół pomysł na Polskę. 

Ale są też dobre przykłady, które warto propagować. W Piekarach Śląskich w ostatni weekend odbyła się doroczna pielgrzymka kobiet. W przemówieniu do kobiet (poza mszą!) metropolita katowicki abp Wiktor Skworc poruszył wiele spraw ważnych także z politycznego punktu widzenia: praca i przedsiębiorczość kobiet („praca zawodowa daje wam  satysfakcję i wzmacnia poczucie bezpieczeństwa oraz własnej wartości”), postulaty pielęgniarek, kryzys i rozpad małżeństw, wybory parlamentarne. Ale nawet gdy pojawiły się mocne słowa (handlujący dopalaczami nazwani zostali „skrytymi mordercami”), zaraz znalazła się uwaga, że to wyzwanie dla wszystkich: i dla państwa, i dla Kościoła. ©℗

 

 
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 34/2015