Miriam

Czyta się kilka minut

10 dnia miesiąca nisan 2487 roku zmarła w Kadesz, przeżywszy lat 126 (lub 127 jak pramatka Sara), prorokini Miriam córka Amrama, zwana też Pua, Azuba i Efrata, żona Kaleba, matka błogosławionej pamięci Chura, babka Uriego oraz prababka Becalela, o czym zawiadamiają pogrążeni w głębokim smutku bracia Aaron i Mojżesz wraz z rodzinami” – tak mógłby wyglądać nekrolog Miriam w pustynnej gazecie.

Pua? Tak się przecież nazywała jedna ze szlachetnych położnych hebrajskich kobiet, która nie usłuchała okrutnego rozkazu faraona, by zabijać chłopców zaraz po urodzeniu! To nie przypadek: tradycja, która nie dopuszcza myśli, by położnicom asystowały nie-Hebrajki, utożsamia Puę m.in. z Miriam. Pięciolatka pomagająca matce przyjmować porody? Z drugiej strony sugerowana etymologia imienia łagodzi rozdźwięk wywołany młodym wiekiem: Miriam wydawała odgłosy podobne do gruchania (heb. poa od rdzenia pa’a), które uspokajały łkające noworodki, ewentualnie ukazała swoje oblicze (hofi’a od pa’a), mówiąc w twarz faraonowi, że biada mu. Władca chciał ją zgładzić, ale przekonał go argument matki, że dziewczynka nie zdaje sobie sprawy, do kogo lub co mówi.

Imiona Azuba i Efrata wzięły się z 1 Krn 2, 18-20. Rabinom nie mieściło się w głowie, że Miriam mogłaby nie być żoną i matką. Ożenili więc z nią Kaleba, naczelnika plemienia Judy, jednego spośród dwunastu wywiadowców Mojżesza w Ziemi Kanaan i jednego z dwóch wywiadowców Jozuego w Jerychu. Azuwa znaczy „porzucona” – np. dlatego, że żywiła odosobnione poglądy w Egipcie. W morzu niewolniczej goryczy (mar znaczy „gorzki”) to ona stanowiła promień nadziei: przekonała zdesperowanego ojca, by wrócił do matki i prorokowała, że Jochebed urodzi wybawiciela. Meri z kolei znaczy „bunt” – Miriam od maleńkości szła pod prąd. Skoro „wybawienie z Egiptu nastąpiło dzięki kobietom w tym pokoleniu”, zapewne miała w tym niemały udział ich mentorka.

Rabini imputują, jakoby Miriam była szpetna – stąd azuwa, bo nikt jej nie chciał. Dopiero „dał jej życie” Kaleb (w wersie 18. jest sformułowanie, że spłodził on swoją żonę, „poprawiane” przez tłumaczy). Według midraszu ich syn Chur zginął tragicznie, próbując przeciwdziałać powstaniu złotego cielca – pomysł stąd, że idący na górę Mojżesz poruczył obóz Aaronowi i Churowi, a potem ten drugi gdzieś się rozpłynął.

Talmud powiada, że Izraelici mieli trójkę wyśmienitych przywódców: Mojżesza, Aarona i Miriam, po czym śpieszy dodać, że bracia przewodzili całemu ludowi, siostra zaś była nauczycielką kobiet. Z tej perspektywy nie dziwi fakt, że na kartach Biblii prorokini pojawia się li tylko kilkakrotnie. „Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia”, by z historii wyłuskać pełnokrwistą herstorię.©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 26/2021