Reklama

Miejsce Boga

Miejsce Boga

03.02.2020
Czyta się kilka minut
Niedawno czytaliśmy w Liturgii o pragnieniu Dawida, by Bogu postawić cedrowy, trwały dom w Jerozolimie.
P

Piękne pragnienie króla zostało spontanicznie pochwalone przez proroka Natana (2 Sm 7, 3). Zaraz następnego dnia jednak ten sam prorok przekazał Dawidowi Boskie „nie”. Uzasadnienie przedstawione wtedy (bo później doszły jeszcze inne – zob. 2 Krn 22, 8) Dawidowi brzmiało mniej więcej tak: Boga nie da się zamknąć w domu – nigdy w takim nie mieszkał; „miejscem” Jemu właściwym jest namiot (2 Sm 7, 6-7). Bóg jest ciągle w ruchu – nie da się Go zatrzymać – zamknąć w czterech ścianach solidnych murów.

Po jakimś czasie pragnienie ojca podjął syn i dziedzic na królewskim tronie, Salomon. Podjął i zrealizował. Postawił w Jerozolimie świątynię. Wątpliwości (?) ogarnęły go w samym dniu jej poświęcenia: „Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem” (1 Krl 8, 27).

Tak. Trudno jest „...

2948

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Po pierwsze to sam Jahwe chciał, by to syn Dawida wybudował mu świątynię i swoją wolę ogłosił Dawidowi, przepowiadając rolę Salomona jako budowniczego. Salomon więc podjął pragnienie Boga, tyle tylko że z powiadomienia dawidowego. A po drugie Bóg wcale nie twierdził, że właściwszy jest jego naturze namiot niż budowla, raczej sugerował, że do tej pory żył jak wędrowiec, gdyż towarzyszył tułacze Żydów, nie mających swej stolicy. Ech...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]