Reklama

Lewica puka do domu

Lewica puka do domu

03.02.2020
Czyta się kilka minut
Nowa polska lewica chce pokazać, że spór o politykę rodzinną nie musi się toczyć wyłącznie między liberałami a konserwatystami. Czy to się może udać?
Włodzimierz Czarzasty w drodze do Sejmu, Warszawa, 7 listopada 2019 r. TOMASZ PACZOS / FOTONOVA
Z

Z punktu widzenia sejmowej arytmetyki zaskoczenia być nie mogło. PiS-owska większość najpierw (w ramach kurtuazji wobec opozycji) zgodziła się powołać Magdalenę Biejat z Lewicy na przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Szybko jednak publiczne wypowiedzi posłanki zostały uznane za prowokacyjne – w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” mówiła np. o konieczności liberalizacji ustawy aborcyjnej albo o tym, że PiS nie prowadzi systemowej polityki socjalnej, tylko „doraźne rozdawnictwo”. Kilka tygodni później Biejat nie była już szefową komisji.

Zanim jednak doszło do jej odwołania, odbyła się jedna z ciekawszych debat w tej kadencji parlamentu. Okazało się, że swoją koncepcję rodziny mają nie tylko konserwatyści i liberałowie, lecz również lewica. A przynajmniej bardzo by chciała mieć.

Skandynawia celem

To, że spór o rodzinę nie rozgrywa się we...

11691

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]