Letnia Wielkanoc

Czyta się kilka minut

Wniebowzięcie, dzięki folklorystycznej obudowie związanej z przemijającą kulturą rolniczą, dla wielu z nas jest miłym wspomnieniem z dzieciństwa. W tym dniu świętuje się też dożynki i rocznicę bitwy warszawskiej. A kaznodzieje przypominają, że Bogurodzica „po zakończeniu ziemskiego życia, z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”.

15 sierpnia według kalendarza gregoriańskiego, a 28 według juliańskiego (Cerkiew obchodzi święto Zaśnięcia Bogurodzicy), to ostatnie z dwunastu największych świąt, nazywane również Letnią Paschą. Wschodni chrześcijanie wspominają śmierć-zaśnięcie Matki Bożej, jej zmartwychwstanie i wniebowzięcie. Wspólnym mianownikiem tych wschodnio-zachodnich obchodów jest zatem śmierć Matki Chrystusa.

Biblista ks. prof. Mariusz Rosik w Komentarzu do 1 Listu do Koryntian pisze, że „współcześni chrześcijanie nie mieliby kłopotu z wiarą w zmartwychwstanie Chrystusa nawet wówczas, gdyby odkryto Jego doczesne szczątki”, gdyż zmartwychwstanie „nie jest uwarunkowane przez ziemskie i historyczne ciało Jezusa”. Ale „Dla Żydów z I stulecia zmartwychwstanie musiało wiązać się z nieobecnością ciała zmarłego w grobie, dlatego pusty grób był najpotężniejszym (choć i tak niewystarczającym) argumentem za zmartwychwstaniem”. Dla nas jednak „pusty grób nie jest dowodem ani źródłem wiary w zmartwychwstanie Chrystusa, lecz jednym z argumentów za zmartwychwstaniem i potwierdzeniem wiary w nie”. Dlatego zanim zaczniemy cokolwiek mówić o śmierci i o tym, co w niej i po niej się dzieje, w odniesieniu do Jezusa, Maryi, jak i każdego innego człowieka, pamiętajmy o słowach Jezusa skierowanych do Tomasza: „Unieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce, podnieś też swoją rękę i włóż w mój bok. I przestań być niedowiarkiem, a bądź wierzącym”.

We wschodniej tradycji Kościoła mamy trzy Paschy: Wiosenną, Letnią i Zimową, oraz kolędę-modlitwę Szymona Muchy i Zbigniewa Preisnera pt. „Kolęda dla nieobecnych”.

Daj nam wiarę, że to ma sens.
Że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są – dobrze im jest,
Bo są z nami , choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po głosach tych wciąż drży powietrze.
Że odeszli po to, by żyć,
I tym razem będą żyć wiecznie.

W dożynkowych wieńcach splatają się wszystkie pory roku. Na zboże zebrane z pól czeka w młynach i piekarniach śmierć, ale nie koniec istnienia, lecz chleb, znak obecności człowieka i Boga.©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 33/2021