Reklama

Lekcje chłosty

Lekcje chłosty

08.02.2021
Czyta się kilka minut
Po ogłoszeniu wyroku w sprawie Nawalnego na ulice Moskwy i Petersburga spontanicznie wyszli demonstranci. Zostali spałowani i rozpędzeni, zatrzymano co najmniej 1400 osób. W prokremlowskich mediach zaczęła się nagonka.
Policjanci zatrzymują ludzi w pobliżu moskiewskiego sądu podczas procesu Aleksieja Nawalnego, 2 lutego 2021 r. Fot. KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/East News
P

Powrót opozycjonisty Aleksieja Nawal­nego do Rosji zbudził Kreml. Zagrożenie ze strony nowych sił władze uznały za poważne. Putin sięgnął po przemoc, aby uciszyć protesty, które przetoczyły się przez cały kraj, i uruchomił posłuszną machinę sądową w celu pozbycia się kłopotliwego rywala z gry o tron: 2 lutego sąd przychylił się do wniosku Federalnej Służby Więziennictwa o zamianę Nawalnemu wyroku 3,5 roku w zawieszeniu na realną odsiadkę, w związku z rzekomym naruszaniem przez niego procedur. Sąd wykonał polityczne zamówienie Kremla: Nawalny pozostanie do rozpatrzenia apelacji w areszcie, a potem trafi do łagru na 2 lata i 8 miesięcy. W dniu rozprawy okolice sądu były obstawione przez wzmocnione oddziały prewencji, które miały nie dopuścić do gromadzenia się zwolenników Nawalnego. Po ogłoszeniu wyroku na ulice Moskwy i Petersburga spontanicznie wyszli demonstranci. Zostali spałowani i rozpędzeni, zatrzymano co najmniej 1400 osób.

Kolejna odsłona chłosty odbyła się 5 lutego: Nawalny stanął przed sądem oskarżony o zniesławienie weterana. Tę sprawę uszyto na podstawie krytyki, jaką opozycjonista wygłosił wobec osób biorących udział w materiale agitacyjnym wzywającym do głosowania na poprawki do konstytucji (dające m.in. Putinowi możliwość dalszego sprawowania urzędu). Weteran poczuł się rzekomo urażony. Rozprawę przerwano, ciąg dalszy wkrótce. W prokremlowskich mediach, które do niedawna nie dostrzegały Nawalnego i nawet nie wypowiadały jego nazwiska, zaczęła się nagonka na „pozbawionego czci i wiary antybohatera” obrażającego weteranów.

O wolność dla Nawalnego miał się upomnieć szef unijnej dyplomacji Josep Borrell – przyjechał m.in. w tym celu do Moskwy. Naiwnie liczył na dialog, ale się przeliczył. Rosyjski MSZ i jemu urządził pokaz chłosty: padły słowa, że Unia jako partner zawodzi, wprowadza bezprawne sankcje, bezpodstawnie krytykuje. Równolegle ogłoszono wydalenie trojga dyplomatów (ze Szwecji, Niemiec i Polski) za „nielicujący ze statusem dyplomaty udział w protestach” (choć byli oni tylko obserwatorami). To jasny sygnał: Putin skupiony jest na scenie wewnętrznej i jest gotów poświęcić relacje z Zachodem w imię obrony swej władzy.


Czytaj także: Powrót Nawalnego do Rosji rozkołysał tamtejszą scenę polityczną i stał się katalizatorem zmian. Kim jest człowiek, który rzuca wyzwanie Putinowi?

Peter Pomerantsev, autor książek o współczesnej Rosji: Byłbym ostrożny z opinią, że gdy zabraknie Putina, jego miejsce zajmie polityk jeszcze bardziej twardogłowy. Taki stereotyp jest po myśli kremlowskiej propagandy.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

W latach 1992-2019 związana z Ośrodkiem Studiów Wschodnich, specjalizuje się w tematyce rosyjskiej, publicystka, tłumaczka, blogerka („17 mgnień Rosji”). Od 1999 r. stale współpracuje z „...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]