Reklama

Kundel nas ocali

Kundel nas ocali

13.11.2005
Czyta się kilka minut
Charakter pisma Doroty Kędzierzawskiej rozpoznać można z daleka. Posiadła ona bowiem nadzwyczajny dar opowiadania o najbardziej brutalnych stronach rzeczywistości w sposób urzekająco poetycki.
Piotr Jagielski (Kundel)
W

W tej rzeczywistości reżyserka odnajduje istoty najsłabsze, nieuprzywilejowane, obdarzone dziedziczną skazą. Raz jest to zapomniana przez wszystkich dziewczynka, która z rozpaczliwej potrzeby miłości porywa dwuletniego szkraba (“Wrony"), innym razem młoda kobieta, którą osamotnienie i nędza popychają do dzieciobójstwa (“Nic"). To opowieści wzięte z życia, które jedna tragiczna decyzja zamienia w historie z pierwszych stron gazet. Przez chwilę podekscytowani, szybko przechodzimy nad nimi do porządku dziennego.

Kędzierzawska każe nam się zatrzymać. Jej głos nie sprowadza się jednak do społecznego interwencjonizmu. Upominając się o “maluczkich", swoim historiom nadaje formę wysmakowaną i kunsztowną. Patrzymy na ekran zrazu podejrzliwie, nie nawykli do takiego sposobu fotografowania nędzy, brudu, nieszczęścia. Rzeźbione światłem zdjęcia Arthura Reinharta mają w...

4985

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]