Reklama

Ładowanie...

Koniec sezonu na męczeństwo

02.11.2010
Czyta się kilka minut
Głównym argumentem współczesnej polskiej prawicy jest demonstracyjnie manifestowana słabość, nawet gdy posiada ona realną moc z nadania wyborczego i siły państwowych instytucji.
Billboard PIS-u z Jarosławem Kaczyńskim na blokach osiedla Za Żelazną Bramą. Warszawa, październik 2007 r. / fot. Adam Lach / Napo Images dla Newsweek Polska
D

Do napisania tego tekstu skłonił mnie artykuł Piotra Zaremby ("Bunt góry przeciw dołom", "Rzeczpospolita", 24. 10. 2010 r.), w którym autor kreśli przed czytelnikiem obraz wysoce niepokojący: w Polsce istnieje skłonność będąca zaprzeczeniem demokratycznego dyskursu. Jest to skłonność do przemocy silnych wobec słabych, przemocy symbolicznej, pewnego rodzaju rozkoszy, jaką daje przynależność do potępiających/wyśmiewających kosztem potępionych/wyśmiewanych. Tej przyjemności towarzyszy zanik empatii wobec przeciwnika i niejako naturalna brutalność.

Słabosilni

Zaremba konstruuje swój tekst na tle morderstwa w biurze poselskim PiS w Łodzi i opisuje przede wszystkim zachowania mediów wobec słabszych - w tym przypadku pisowskiej opozycji. Ale przecież nie w mediach rzecz - one są co najwyżej odbiciem zjawiska rozgrywającego się na...

12690

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]