Reklama

Końca nie widać

Końca nie widać

08.12.2009
Czyta się kilka minut
Prof. Barbara Błaszczyk: Może już za parę lat skończymy w Polsce prywatyzację. Ale warto pamiętać, że własności państwowej broni potężny splot interesów działaczy związkowych, kadry menedżerskiej i lokalnych działaczy politycznych. Rozmawiał Ryszard Holzer
R

Ryszard Holzer: Minister Grad ma w przyszłym roku sprzedawać państwowe firmy za 25 mld złotych. Jak mu się nie uda, to grozi dramatyczny wzrost deficytu budżetowego, a w konsekwencji może nawet zamrożenie rent, emerytur i płac budżetówki. Są szanse, że ministrowi się uda?

Barbara Błaszczyk: Oczywiście, że są. W 2000 r. z prywatyzacji uzyskano jeszcze więcej, bo 27 mld zł, z czego 2/3 z prywatyzacji TP SA.

W 2000 roku też chodziło o to, żeby nie wpaść w rekordowy deficyt.

Wpływy budżetowe to zawsze główny motyw prywatyzacji.

To dobrze czy źle?

Ja wolałabym, żeby za prywatyzacją stały głębsze przesłanki. Żeby rząd rozumiał, iż chodzi nie tylko o zasilenie budżetu, ale także o to, by prywatyzowane firmy nie tylko przetrwały, ale jeszcze miały...

16819

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]