Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kolegialność pod papieżem

Kolegialność pod papieżem

19.09.2018
Czyta się kilka minut
Wczoraj w Watykanie ogłoszono Konstytucję Apostolską „Episcopalis communio”, która ma reformować instytucję Synodu Biskupów. Papież podejmuje bardzo odważny ruch.
FOT.  AFP PHOTO / OSSERVATORE ROMANO
FOT. AFP PHOTO / OSSERVATORE ROMANO
J

Jak pokazał rozpisany na dwa zgromadzenia Synod o Rodzinie, instytucja ta zyskuje we współczesnym Kościele na znaczeniu. Staje się miejscem otwartej dyskusji pomiędzy biskupami (debaty o wadze i temperaturze dawno nie spotykanej) i inspiracji do zmian w papieskim nauczaniu. Obecnie zaś jesteśmy w przededniu zgromadzenia Synodu o Młodzieży – który w aktualnym kontekście skandali, dotyczących tuszowania molestowania nieletnich przez księży, może być równie gorący, co poprzednie zgromadzenie synodalne.

Papież podejmuje bardzo odważny ruch: dotąd Synody posiadały charakter jedynie doradczy, oficjalnym rezultatem każdego z nich były adhortacje pisane „z inspiracji Synodu” samodzielnie przez papieża. W nowej Konstytucji Franciszek zdecydował, że elementem nauczania papieskiego może stać się dokument przygotowany przez Synod – po zatwierdzeniu przez Biskupa Rzymu. Synod zyskuje więc istotnie większe znaczenie.

Stałe prawne umocowanie uzyskał także proces konsultacji prowadzonych przed zgromadzeniem Synodu w Kościołach lokalnych – wprowadzony przed Synodem o Rodzinie w postaci rozesłanej ankiety. Tę decyzję Franciszek uzasadnia w swoim dokumencie teologicznie, wskazując, że biskupi nie tylko są nauczycielami, ale także uczniami – i że powinni wsłuchiwać się w głos Ludu Bożego, przez który przemawia Bóg.

Dokument można by uznać za zdecydowane wzmocnienie kolegialności i decentralizację Kościoła, można by – gdyby nie pewne szczegóły „techniczne” procesu synodalnego określone w „Episcopalis communio”. Wzmacnia ona bowiem rolę i kompetencje Sekretariatu Synodu, który staje się odpowiedzialny za zebranie głosów pojawiających się w ramach konsultacji, ich „integrację” i przygotowanie wstępnych dokumentów synodalnych. Również Sekretariat jest odpowiedzialny za redakcję dokumentu końcowego.

Podczas Synodu o Rodzinie pojawiały się liczne napięcia pomiędzy Sekretariatem a częścią biskupów uczestniczących w Synodzie. Nowa Konstytucja nie daje jasnej odpowiedzi, w jakim zakresie i w jaki sposób biskupi mogliby wpływać na końcową postać rozstrzygnięć synodalnych, gdyby mieli inną ich wizję niż Sekretariat Synodu.

Można powiedzieć, że papież chciałby jak najszerszej debaty we wspólnocie Kościoła, ale – ponieważ rezultat tej rozmowy ma mieć „pieczęć” nauczania papieskiego – chce także zachować nad ową debatą kontrolę.

Episcopalis communio jest ważną próbą wprowadzenia idei kolegialności i decentralizacji Kościoła do rzymskokatolickiej kościelnej praktyki. Pokazuje ona jednak, jak trudne jest to zadanie w kontekście łacińskiej – od wieków scentralizowanej i zhierarchizowanej tradycji. 


CZYTAJ TAKŻE

Artur Sporniak: Franciszek zapowiedział specjalne spotkanie z przewodniczącymi episkopatów w sprawie pedofilii. Czy taki szczyt wystarczy, aby zażegnać kryzys? >>>

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Teolog i filozof, publicysta, bloger, redaktor działu „Wiara”. Doktor habilitowany, adiunkt w Katedrze Filozofii Boga i Religii w Akademii Ignatianum w Krakowie. Członek Krakowskiej Grupy...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

a papież jako pierwszy sekretarz?

i to jest początek jego końca
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]