Kard. Grzegorz Ryś: Możemy dawać świadectwo swoją cierpliwością, milczeniem, które nie przeklina i nie stygmatyzuje

Doświadczenie bycia „nieprzyjętym”, odrzuconym, zakwestionowanym jest – w opinii Jezusa – czasem i okazją do dania świadectwa. Kto wie, czy to nie jest jedna z najważniejszych okazji do dawania świadectwa.
Czyta się kilka minut
Abp Grzegorz Ryś w kościele Mariackim, Kraków, 2014 r. // Fot. Grażyna Makara
Abp Grzegorz Ryś w kościele Mariackim, Kraków, 2014 r. // Fot. Grażyna Makara

W minioną środę Liturgia „prześwietliła nas” tekstem pier­­wszego rozesłania Dwunastu, zapisanego w Ewangelii wg św. Łukasza (zob. Łk 9, 1-6).

W tym tekście uderza z pewnością wiele rzeczy – najpierw to, że Pan nie mówi wiele o treści orędzia, z jakim posyła swoich uczniów – zamyka ją w prostym poleceniu: „głoście królestwo Boże!”.

O wiele obszerniej – wręcz detalicznie – mówi o koniecznych dla podjęcia misji postawach: „Nie bierzcie ze sobą laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie po dwie suknie”. I dalej: „Gdy do jakiego domu wejdziecie, pozostańcie tam [nie poszukując lepszych warunków egzystencji]”.

Ta proporcja sama w sobie jest pouczeniem: jest oczywiste, iż swoim postępowaniem (szerzej: postawami) człowiek może przetrącić każde – nawet najpiękniejsze – orędzie; i to na każdym etapie jego przepowiadania: może je wręcz uniemożliwić od samego początku; może mu zaprzeczyć w trakcie i po ogłoszeniu, czyniąc je dramatycznie niewiarygodnym. Właśnie to przerabiamy w straszliwej odsłonie wydarzeń w Dąbrowie Górniczej: jak po orgii seksualnej na plebani można wyjść na ambonę czy pójść do sali katechetycznej, by głosić Ewangelię o życiu erotycznym?!

W Łukaszowym tekście najbardziej uderza mnie jednak zakończenie: „Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim”; można by chyba przetłumaczyć również: „dla nich” lub „ku nim” (greckie epi z akuzatiwem).

Doświadczenie bycia „nieprzyjętym”, odrzuconym, zakwestionowanym jest – w opinii Jezusa – czasem i okazją do dania świadectwa. Kto wie, czy to nie jest jedna z najważniejszych okazji do dawania świadectwa. W sytuacji odrzucenia możemy być świadkami albo antyświadkami. Dać świadectwo lub antyświadectwo – zgorszenie. Możemy odreagować naszą frustrację i zawód agresją, wrzaskiem, chęcią odwetu, pamiętliwością, zerwaniem relacji w poczuciu doznanej krzywdy i niesprawiedliwości. Ale możemy również dać świadectwo swoją cierpliwością, milczeniem, które nie przeklina i nie stygmatyzuje – nie oskarża i nie potępia; lecz szuka winy w sobie.

To ważne pouczenie Jezusowe na progu podejmowanej misji.. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 41/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Siła bezsilnych