Reklama

Jurmała w lecie

01.08.2016
Czyta się kilka minut
Zerwałem się! Ale już za późno. Nie zobaczę, jak słońce gramoli się na wierzch morskiej tafli. Noc trwa tutaj ledwie mgnienie oka. I tak idę na brzeg.
P

Po Czwartej Linii. Śmieszne te nazwy ulic. Druga i Trzecia Linia nie dochodzą do morza. Odcięły je ekskluzywne, nowobogackie hotele.

Pierwsza Linia jest schyłkowo socjalistyczna – kończą ją betonowe schody. Brzeg każdego stopnia zakończony jest rdzewiejącym kątownikiem. Wszystko domknięte – nikomu niepotrzebnym, wymalowanym przez graficiarzy – płotem.

Za to Czwarta to mieszanka dwóch światów. Przedwojenne drewniane wille. Odnowione i wymuskane, pachnące drogimi perfumami, zamienione w pensjonaty. Inne zwyczajne – pachną wywieszonym na sznurkach praniem i drewnem ułożonym w stosiki pod daszkiem koło werandy. I jeszcze opuszczone. Straszą zmurszałymi fundamentami, dziurą w dachu i wybitym oknem, w którym osiedliły się kruki. Te pachną pustką i zapomnieniem. Obok nowoczesne apartamentowce o durnowatych nazwach: Churchill, Hepburn, Tiffany, Hemingway. Tu płoty, ochroniarze...

3688

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]