Jak udomowiliśmy osły

Nie są tak silne ani szybkie jak konie, ale łatwiej je hodować – i to na nich przez wieki opierały się cywilizacje.
Czyta się kilka minut
Farma „Osiołkowo” w Baszowicach k. Nowej Słupi . Na zdjęciu właścicielka Anna Waksmundzka / fot. Grzegorz Ksel/REPORTER /
Farma „Osiołkowo” w Baszowicach k. Nowej Słupi . Na zdjęciu właścicielka Anna Waksmundzka / fot. Grzegorz Ksel/REPORTER /

Osły były pierwszymi udomowionymi zwierzętami, które zrewolucjonizowały życie ludzi – można je było wykorzystywać jako środek transportu. Ludovic Orlando z Uniwersytetu Paula Sabatiera w Tuluzie, który przez lata badał historię naturalną koni (korzenie wszystkich współczesnych ras sięgają ok. 4-5 tys. lat wstecz i podkaukaskich stepów), teraz zwrócił się w stronę osłów, o których wiedzieliśmy znacznie mniej.

Zespół Orlanda zbadał geny ponad dwustu współczesnych i starożytnych osłów, co pozwoliło na przeanalizowanie pokrewieństwa pomiędzy nimi i wskazało, że do udomowienia doszło ok. 7 tys. lat temu we wschodniej Afryce, pomiędzy Kenią a Półwyspem Somalijskim. Krótko potem osły stały się podstawą handlu i zapewne bardzo pożądanym towarem – najpierw dotarły do Sudanu i Egiptu, a po kolejnych 2,5 tysiącleciach można je już było spotkać w całej Eurazji. Przez wieki populacje odizolowały się i zaczęły w nich narastać różnice genetyczne. Skorzystali z nich Rzymianie – mieszając afrykańskie i europejskie populacje osłów, stworzyli rasę gigantów, osiągających 155 cm wzrostu – 25 cm wyższych niż wcześniejsze odmiany.©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 38/2022