Reklama

Jak post, to w kuchni

Jak post, to w kuchni

06.07.2020
Czyta się kilka minut
ADOBE STOCK
P

Półtora miliarda. Tyle funtów wpompuje brytyjski rząd w kulturę. Teatry, muzea, zespoły muzyczne i lokalne instytucje – spora część z nich musi dostać jakiś zastrzyk, żeby wyrównać straty wynikłe z zamknięcia i móc się otworzyć na pół gwizdka, tzn. z ograniczeniem liczby gości oraz innymi obostrzeniami. Całkowite zamknięcie w takich sytuacjach bywa dla instytucji bardziej opłacalne księgowo, ale to akurat takie miejsca, które zamknięte być nie powinny. Bo ich hibernacja jest nieopłacalna dla nas na dłuższą metę.

Przypomina się apokryficzna anegdota o Winstonie Churchillu, który miał w czasie posiedzenia wojennego gabinetu postawić weto cięciu wydatków na kulturę i rzec przy tej okazji: „to o co się w takim razie bijemy?”. Niestety, kustosze spuścizny tego laureata Literackiej Nagrody Nobla, malarza pejzażysty, a także znawcy fermentacji i destylacji nie znaleźli takiego akurat...

6155

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]