Reklama

Jak najgorzej?

Jak najgorzej?

02.02.2003
Czyta się kilka minut
N

Niedawno słuchałam trzygodzinnej audycji radiowej (takiej z udziałem słuchaczy), która cała zeszła na narzekaniu na zmianę z ostrzeganiem. Temat: szkodliwość mediów, elektronicznych zwłaszcza. Było to tak sugestywne, że pewnego wysiłku umysłowego wymagała refleksja, która zresztą do końca pozostała moją prywatną sprawą: że cokolwiek by jeszcze rzec na ten temat, to przecież jesteśmy oto w samym środku tych możliwości, na których marnowanie narzekamy, więc może by prócz narzekania jakoś te możliwości wykorzystać także pozytywnie, przeznaczając przynajmniej część danego nam czasu na program ciekawy, wartościowy, godzien odbioru? Podobnie myślę sobie nad niejednym przeglądem prasy w zaangażowanych ideowo pismach: dlaczego zamiast wyręczać zaspieszonych czytelników, dostarczając im bodaj skrótowych sygnałów o najlepszych, najbardziej interesujących pozycjach z pism, po które sięgnąć nie...

3720

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]