Jak Gliński topił Batorego

Wypłatą pieniędzy z Funduszy Norweskich na rozwój społeczeństwa obywatelskiego zarządzać będzie konsorcjum trzech fundacji: im. Stefana Batorego, Stocznia oraz Akademia Organizacji Obywatelskich.
Czyta się kilka minut
 / GRZEGORZ BANASZAK / REPORTER
/ GRZEGORZ BANASZAK / REPORTER

To koniec sporu o to, kto ma gospodarować pieniędzmi i zarazem porażka rządu PiS, który nie chciał dopuścić do tego grona Fundacji im. Stefana Batorego.

Na tzw. Fundusze Norweskie składają się członkowie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, którzy nie należą do Unii – czyli Islandia, Liechtenstein i Norwegia. Na lata 2016-21 przewidziano z nich dla Polski 809 mln euro.

Operatorowi poprzedniej transzy, Fundacji im. Batorego, politycy PiS zarzucali dyskryminowanie tradycyjnego modelu rodziny i faworyzowanie środowisk LGBT, mimo że na liście beneficjentów był m.in. Caritas. Jesienią ubiegłego roku norweski dziennik „Verdens Gang” napisał, że minister Gliński wycofał się z żądania, by wypłatami zarządzał rządowy Narodowy Instytut Wolności. Do kolejnego spięcia między rządem RP a darczyńcami doszło latem, gdy z listy kandydatów na polskiego operatora funduszy skreślono Fundację Wolność i Demokracja, w radzie której zasiadał polityk PiS Adam Lipiński. Ministra Glińskiego oburzył wtedy fakt, że podobnych zastrzeżeń nie wzbudziła obecność wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza (PO) w radzie Fundacji im. Stefana Batorego. ©℗

Czytaj także: Organizacje pozarządowe - zmieniamy świat na lepsze

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 46/2018