Izrael: Protesty przeciw rządowym planom osłabienia sądownictwa

Na ulice izraelskich miast wciąż wychodzą tłumy. Przeciw planowanej przez skrajnie prawicowy rząd reformie sądownictwa demonstrowano w Jerozolimie, Tel Awiwie i kilkudziesięciu innych miejscowościach.
z Tel Awiwu
Czyta się kilka minut
Manifestacja w Tel Awiwie 25 lutego" kobiety w strojach z serialu "Opowieść Podręcznej" protestują przeciw reformie sądownictwa / JACK GUEZ/AFP/East News

W protestach biorą udział osoby różnych poglądów politycznych i środowisk, także z dziedzin najdroższych Izraelowi: świata gospodarki, w tym hi-tech, armii, byli pracownicy Szin Betu, policji i weterani wojenni.

Celem reformy jest ograniczenie władzy sądów, zdaniem prawodawców zbyt rozległej. Rząd podjął już kolejne kroki w celu reformy sądownictwa. Pracuje nad projektem ustawy ograniczającym zdolność izraelskiego prokuratora generalnego do uznania premiera za niezdolnego do sprawowania urzędu (w sytuacji, w której wobec Netanjahu toczy się proces korupcyjny). Kolejny projekt przewiduje wprowadzenie klauzuli umożliwiającej Knesetowi uchylanie decyzji Sądu Najwyższego niewielką większością głosów.


POLITYKA W IZRAELU: NOWE SZATY BIBIEGO. Ultraortodoks skazany za korupcję, prawnik żydowskich terrorystów, rasista, homofob oraz gej: takiej mieszanki jeszcze w izraelskim rządzie nie było >>>>


W toku są również prace nad „prawem Dery’ego” (umożliwiającym Arye Dery’emu, prominentnemu politykowi koalicji, powrót do sterów w ministerstwach zdrowia i spraw wewnętrznych mimo wcześniejszych wyroków skazujących i niedawnego skandalu z unikaniem płacenia podatków). Kontrowersje budzą też inne pomysły: próba przejęcia przez rząd sterów izraelskiej Biblioteki Narodowej, a także „prawo chametza”, przewidujące zakaz wnoszenia do szpitali chleba podczas święta Pesach (które pokazuje próbę wprowadzenia prawa religijnego w obręb świeckich instytucji).

Coraz bardziej wrze też na Zachodnim Brzegu. Dwóch braci z żydowskiego osiedla zostało zamordowanych w Huwarze pod Nablusem. W odwecie żydowscy osadnicy zaatakowali mieszkańców Huwary, podpalając drzewa, samochody i jeden dom. Izraelska armia i policja na wiele godzin straciły panowanie nad wydarzeniami, które liberalne media w Izraelu określiły mianem pogromu, i w których stracił życie Palestyńczyk. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2023

W druku ukazał się pod tytułem: W Izraelu znów niespokojnie