Huszczę do Rady

Najczęściej zadawane pytanie polityczne brzmi: czy to dobrze, że SLD, partia z poparciem społecznym poniżej 20 proc., jeszcze rządzi? Na to pytanie nie może odpowiedzieć nikt inny jak sam SLD i jego przewodzący Leszek Miller. I odpowiada: słowami i czynem. Słowa to: “nowe otwarcie", “plan Hausnera", “weryfikacja i oczyszczenie szeregów". Zaś czyny to: mataczenie związane z informacjami o tym, kto przeforsował zryczałtowany niski podatek dla “jednorękich bandytów", sławna konferencja prasowa Mariusza Łapińskiego czy popieranie przez szefa klubu parlamentarnego SLD Jerzego Jaskiernię kandydatury Andrzeja Leppera do komisji śledczej. Czynem jest także wybór przez Sejm (czyli SLD) nowych członków Rady Polityki Pieniężnej.
Czyta się kilka minut

Wybrano bowiem kandydatów, którzy w rankingu przeprowadzonym przez “Rzeczpospolitą" wśród bankowców polskich zajęli - jak najbardziej zasłużenie - trzy ostatnie miejsca. Jan Czekaj, Mirosław Pietrewicz i Stanisław Nieckarz uchodzą za ekonomistów kontrowersyjnych. Niektórzy oceniają ich jeszcze ostrzej: za przywiązanych do rozwiązań z poprzedniej epoki ignorantów (Nieckarz był skądinąd za PRL ministrem finansów i odpowiada m.in. za gigantyczny nawis inflacyjny).

Ale i tak trzeba się cieszyć. Bo przecież SLD, dysponujący “szeroką bazą kadrową", mógł wybrać Wiesława Huszczę (b. skarbnika PZPR, który niegdyś pożyczał pieniądze od KGB a obecnie jest oskarżany przez media o niejasne interesy finansowe), Józefa Jędrucha (podejrzewanego o gigantyczne nadużycia, służące m.in. wspieraniu kampanii wyborczej SLD) oraz Grzegorza Wieczerzaka (oskarżanego o malwersacje w PZU). Nie byłby to nielogiczny wybór dla partii, która na stanowisko wiceprzewodniczącej desygnowała Aleksandrę Jakubowską, szefem klubu uczyniła Jaskiernię, do decydowania o mediach wysłała Włodzimierza Czarzastego, a bezpieczeństwo obywateli powierzyła Zbigniewowi Sobotce.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 03/2004