Reklama

Haiti, rok później

Haiti, rok później

11.01.2011
Czyta się kilka minut
"To ci niespodzianka: znów zostawiliśmy Haiti" - ironiczny tytuł z amerykańskiej prasy, kwitujący (brak) działania świata po zeszłorocznym trzęsieniu ziemi, dobrze oddaje realia.
G

Gdy 12 stycznia 2010 r. trzęsienie to zabiło 200 tys. ludzi i zrujnowało kraj, społeczność międzynarodowa prześcigała się w obietnicach: Haitańczycy mieli stanąć na nogi, los najbiedniejszego kraju półkuli zachodniej, nawiedzanego przez kataklizmy i obdarzanego obietnicami bez pokrycia, miał się odmienić. Nic z tego: po 12 miesiącach w namiotach z folii nadal mieszka 98 proc. z półtora miliona poszkodowanych, z obiecanych miliardów na odbudowę przekazano tylko kilka procent. Bierność świata została obnażona, gdy jesienią wybuchła epidemia cholery (dotąd zmarło 3,5 tys. osób).

Piętnowanie grzechu zaniechania jest uzasadnione. Ale świat grzeszy też, paradoksalnie, nadmiernym "przywiązaniem" do Haiti, niegdyś najbardziej dochodowej kolonii świata. I dziś prawie każdy ma tam jakiś interes: dla USA to strategiczny punkt na Karaibach, więc miast lekarzy wysłały...

1693

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Uwaga! Przypominamy o ciszy wyborczej. Trwa ona od północy z 10 na 11 lipca do momentu zakończenia głosowania w wyborach prezydenckich 12 lipca. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej, również w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny.

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]