Reklama

Ładowanie...

Gospodarka: w cieniu przeszłości

31.03.2014
Czyta się kilka minut
Działania Rosji, które doprowadziły do aneksji Krymu, były zaskoczeniem dla opinii publicznej i większości polityków zachodnich.
S

Sekretarz stanu USA John Kerry podkreślał, że w XXI w. nie ma miejsca na strategie militarne rodem z wieku XIX. Robert D. Kaplan zwrócił uwagę, że niesłusznie uwierzyliśmy w tryumf polityki globalnej, której celem jest tworzenie i umacnianie formacji ponadnarodowych. Atawistyczna walka o ziemię i surowce naturalne nigdy się nie skończyła. Powinniśmy się przygotować na jej nowe otwarcie.
Informacje o celach strategicznych Rosji pojawiły się przeszło rok temu, ale zostały zignorowane. Niesłusznie. W połowie lutego 2013 r. Walerij Gierasimow, szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, podczas konferencji zatytułowanej „Bezpieczeństwo militarne Rosji w XXI w.” przedstawił raport zwracający uwagę na niebezpieczeństwo grożące obywatelom rosyjskim w kraju i poza jego granicami, którego źródłem jest nasilająca się walka między światowymi potęgami o przestrzeń do życia...

2282

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]