Reklama

Góra spowita ogniem

Góra spowita ogniem

24.05.2015
Czyta się kilka minut
Lud chciał słyszeć słowa Boga, by w ten sposób móc osiągnąć najwyższy poziom prorokowania.
J

Jak czytamy w Księdze Powtórzonego Prawa: „Oto Pan, nasz Bóg, okazał nam swoją chwałę i wielkość. Głos jego słyszeliśmy pośród ognia. Dziś widzieliśmy, że Bóg może przemówić do człowieka, a on pozostanie żywy” (Pwt 5, 20). Nie o sprawdzenie skutków możliwie bliskiej komunikacji z Bogiem tu chodziło, ale właśnie o świadectwo, własną pewność, że słyszeli Najwyższego, oraz o przekonanie, że Mojżesz był i jest ich przewodnikiem, tłumaczem i że wiernie przekazuje to, co od Pana usłyszał. Mając pewność, że tak jest, ustawili się na rozkaz Najwyższego w ordynku u stóp góry. Nie wolno im się do niej zbliżać. Musieli znać swoje granice. Tak jest w życiu, gdy musimy pokonać swoje pragnienie, zapanować nad sobą i przywrócić w sobie ład, tak samo wtedy lud, oczekując głosu Boga, musiał zachować granice, musiał znać swoje miejsce. Stał w nowych szatach w bojaźni i strachu przed karą.
...

3252

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]