Gdy Bóg umiera

„Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka (...) Bóg umarł w ciele” – mówi starożytna homilia na Wielką Sobotę.

Reklama

Gdy Bóg umiera

Gdy Bóg umiera

06.04.2020
Czyta się kilka minut
„Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka (...) Bóg umarł w ciele” – mówi starożytna homilia na Wielką Sobotę.
Mike Starn i Doug Starn, „Chrystus na marach”, 1987 r.
O

Od najdawniejszych czasów Kościół zna siłę milczenia. Wie, że jest ból, którego nie da się wyrazić słowami, i pytania, na które nie ma odpowiedzi. Na ten jeden dzień w roku zawiesza nawet sprawowanie liturgii – Bożego kultu. Po zakończeniu nabożeństwa Wielkiego Piątku czeka w milczeniu na kolejny wieczór, by zacząć świętowanie Niedzieli Zmartwychwstania. Pomiędzy jednym a drugim dniem zapada cisza.

W tym roku będzie szczególnie dotkliwa: zabraknie obrzędów i zwyczajów, którymi ludzie na całym świecie próbują ją oswoić. Na ulice włoskich i hiszpańskich miast nie wyjdą procesje z figurą Matki Bożej Bolesnej ani inscenizacje Męki Pańskiej, nie będzie święcenia pokarmów ani zwiedzania Bożych Grobów. Zawsze powinna być dniem milczenia, ale dopiero teraz, pozbawieni tradycyjnych przymiotów Wielkiej Soboty, odczujemy grozę tej ciszy. Bóg umarł.

To święto wszystkich, którzy...

3062

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

“O kolorach lepszego sortu”-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Z przysuniętym kolanem i ręką pod głową---------------------------------------- ----------------------------------------------leżę od wczoraj w grobie--------- --------------------------------------------------------------------------------wkrótce napiszą tyle, że zstąpiłem do piekieł ------------------------------------------------------------------------------------------------------------(tę sprawę z urzędu już załatwiłem)----------------------------------------------------------wreszcie znalazłem czas by podejrzeć kolory skał----------------------------------------------------------- ------------------------------na szczęście oko i mózg nie żyją ----------------------------------------------------------------------------więc patrzę ogniem------------------------------------------------------------- ------------------------------i poruszam barwy powietrzem------------------------- ----------------------------------------------gdy się zderzają, ich dźwięki zapisuje kamień------------------------------------------------------------------ ----------------------------------------------w sumie to nowatorskie podejście -------------------------------------------- więc mógłbym zrobić z tego doktorat -----------------------------------------------------------------------------------------zostało mi na to jeszcze kilkanaście godzin--------------------------------- ------------------------------------------------jutro wstanę z grobu i znowu będę zajęty ------------------------------------------------------------------------------ aż do skończenia świata

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]