Reklama

Furgocą furgonetki

Furgocą furgonetki

07.09.2020
Czyta się kilka minut
D

Dawno, dawno temu było sobie społeczeństwo. Społeczeństwo heterogeniczne. Ale pewni sprytni macherzy od losu postanowili, że oni zrobią społeczeństwo – proszę wybaczyć niemodne słowo – homogeniczne, i staną na jego czele na wieki wieków amen. Jak wymyślili, przystąpili do realizacji chytrego planu, gracko namierzając możliwie bezbronne grupy, szczując na siebie bliźnich. Jednych bliźnich było więcej, drugich dużo mniej, więc wynik był jasny jak słońce w zenicie, zwłaszcza że kolejne grupy ofiar nie były się w stanie ze sobą porozumieć, tocząc nieszczęsne a kuriozalnie zażarte agony wewnętrzne o to, kto jest zdrajcą, a kto po prostu pożytecznym idiotą.

Jedni drugich namierzyli, napiętnowali, odczłowieczyli i wykluczyli ze „wspólnoty”. Co to za wspólnota, jeśli cudzysłów, nieprawdaż? Szafarze homogeniczności zwyciężyli w nierównej walce, ofiary wypędzono, zresocjalizowano bądź...

2129

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

***** ***!!!

Sprawa poważna, a oni tylko o *******. Dorośnijcie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]