Dziś, w dniu Jego śmierci, za wcześnie na analizy i oceny. Żegnam w Nim wyjątkowego człowieka.
Był u początków "Zeszytów Literackich". Chciał, żeby to pismo powstało. Uważał, że jest potrzebne. Od pierwszej zachęty udzielonej w roku 1982 w domu Konstantego Jeleńskiego stale znajdowałam w nim oparcie. Obdarowywał nas swoimi wierszami. Okazywał swoją przyjaźń we wszystkich zmiennych kolejach losu; w Paryżu i w Polsce.
Nie chodziło o osobistą sympatię, choć mieliśmy szczęście jej zaznawać. Był wielkim panem na gospodarstwie polskiej literatury. Czuł się za nią odpowiedzialny i skrupulatnie zarządzał jej sprawami. Ta bezinteresowna służba kulturze polskiej i poczuwanie się do obowiązku wobec niej cechowała największych jej przedstawicieli.
W wierszach Miłosza znajdowałam wsparcie w wielu trudnych i wielu pięknych momentach życia. To się nie zmieni. Przepełnia mnie uczucie wdzięczności, że było mi dane żyć w “epoce Miłosza". Stworzył nasz świat i dał nam instrumenty do jego rozumienia i odczuwania.
Barbara Toruńczyk jest redaktorem naczelnym "Zeszytów Literackich".
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

















