Reklama

Epidemia, edukacja, emancypacja

Epidemia, edukacja, emancypacja

14.06.2021
Czyta się kilka minut
TOMASZ KWIRĘG / CEO
P

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: W raporcie z badań prowadzonych już po powrocie do szkół piszecie, że to kluczowy moment dla edukacji. Dlaczego?

JĘDRZEJ WITKOWSKI, SZEF CENTRUM EDUKACJI OBYWATELSKIEJ: Bo wracamy do innej szkoły niż ta sprzed marca 2020 r. Po pierwsze, mamy uczniów ze znacznie większym zróżnicowaniem wiedzy – nauka zdalna pogłębiła nierówności. I jeśli już teraz nie weźmiemy tego pod uwagę, to nie tylko najsłabsi zostaną z tyłu, ale też znacznie trudniejsza będzie praca nauczycieli. Powód drugi: uczniowie wracają z bagażem psychicznych obciążeń.

Jaka jest skala problemu?

W ankietach zadaliśmy m.in. pytanie, z jakimi emocjami wracają. Tą najczęściej wskazywaną spośród dziewięciu do wyboru był stres, wybrany przez ponad 70 proc. pytanych. Kolejne były: strach, zniechęcenie i niepewność. Co ważne, ponad połowa wybierała emocje tylko negatywne.

O czym to świadczy?

Zważywszy, że odpowiedzi udzielano tuż po powrocie, można je uznać za odzwierciedlenie tzw. lęków antycypacyjnych: uczniowie mówią o stresie i niepewności, bo po prostu z tym kojarzy im się szkoła, jaką znają. Co ciekawe, wśród nauczycieli znacznie większy odsetek pytanych deklarował motywację i chęć do działania. To nie oznacza, że w tej grupie nie ma problemów – ponad połowa pytanych przez nas pedagogów deklaruje, że aby odnaleźć się w pracy po powrocie, potrzebują wsparcia psychologicznego. A ono w polskim systemie nie jest w ogóle dla kadry nauczycielskiej przewidziane.

Co dało nam nauczanie zdalne?

Dla wielu nastolatków było doświadczeniem emancypacyjnym. Zobaczyli, że edukacja z mniejszą liczbą kontroli, za to z większą elastycznością – i co do formy nauki, i co do treści – jest możliwa. Być może dlatego ci uczniowie nie chcą wracać. W naszych badaniach zaskakująco duża część respondentów mówi, że edukacja stacjonarna jest dla nich doświadczeniem trudniejszym. To ważny wniosek na najbliższe miesiące – zmieniać szkołę, która zamiast wzmacniać uczniów, sens swojego istnienia sprowadziła do przygotowania ich do egzaminów. ©℗

JĘDRZEJ WITKOWSKI jest doktorem nauk społecznych, autorem programów i materiałów edukacyjnych. Prezes zarządu Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]