Reklama

Ładowanie...

Eksperyment u stóp Hindukuszu

03.10.2004
Czyta się kilka minut
Afgański eksperyment z demokracją - lub, przynajmniej na razie, z budową lepszej, bardziej sprawiedliwej i stabilnej formy rządów - wchodzi w decydującą fazę. Rozdarci między strachem a nadzieją Afgańczycy skarżą się, że Zachód coraz bardziej o nich zapomina, a ich kraj znalazł się w cieniu wojny w Iraku.
-

---ramka 339527|prawo|1---Afgańczycy - niezależnie od tego, z jakich plemion się wywodzą - mówią, że kochają wolność i w jej imię potrafią znieść niedole losu. Próby ograniczenia ich wolności prowadziły zawsze do wieloletnich wojen: kiedyś z Brytyjczykami, niedawno z Sowietami, wreszcie z talibami. Teraz kraj stoi przed swoją historyczną szansą: zbudowania nowej państwowości, do tego - takie są deklarowane cele prezydenta Hamida Karzaja - państwowości lepiej czy gorzej, ale jednak demokratycznej. Czy potrafi ją wykorzystać?

W styczniu Afganistan przyjął nową konstytucję, ustanawiającą republikę islamską. Zgodnie z jej założeniami, nowy rząd będzie się składać z powszechnie wybranego prezydenta, dwóch jego zastępców, Zgromadzenia Narodowego (Loja Dżirga) i jego dwóch izb, skupiających starszyznę i zwykłych posłów. Powstanie też Sąd Najwyższy.

...

12234

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]