Reklama

Dziedzic liczy na tron

Dziedzic liczy na tron

09.08.2015
Czyta się kilka minut
Mówią o nim „Bush numer trzy”, bo jeśli wygra, będzie trzecim prezydentem wywodzącym się z tej amerykańskiej dynastii politycznej.
Jeb Bush w uścisku brata, byłego prezydenta USA George’a W. Busha. Po lewej syn Jeba, George P. Bush. Fot. Larry Downing / REUTERS / FORUM
P

Polityczne lato w Stanach Zjednoczonych rozgrzał ekscentryczny miliarder, niejaki Donald Trump – kiedy ogłosił swoją chęć walki o prezydenturę, od razu poszybował w sondażach przed prawyborami, które na początku przyszłego roku wyłonią kandydata Partii Republikańskiej do jesiennej walki z Hillary Clinton, w zasadzie pewną kandydatką Partii Demokratycznej. Ale biznesmen Trump, który nie zwykł przebierać w słowach, popełnił błąd. Obraził największą świętość Ameryki – weteranów. I czar prysł.

Zza pleców Trumpa szybko wyłania się za to zrównoważony i dojrzały lider – syn i brat byłych prezydentów, Jeb Bush. To właśnie jemu eksperci i bukmacherzy z firmy Ladbrokes dają największe szanse na nominację Partii Republikańskiej.

– Nikt dotąd nie zakwestionował jego dorobku i zalet charakteru. Pytanie tylko, czy przez żmudne miesiące kampanii Jeb Bush będzie w stanie popisać się...

14844

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]