Reklama

Drugi pogrzeb idola

Drugi pogrzeb idola

15.03.2019
Czyta się kilka minut
Zło przebrane za dobro jawi się jako bardziej demoniczne niż zło samo w sobie. A przypadek Michaela Jacksona odbiera jeszcze coś: frajdę ze słuchania jego starych przebojów.
KADR Z FILMU „LEAVING NEVERLAND” / MATERIAŁY PRASOWE
KADR Z FILMU „LEAVING NEVERLAND” / MATERIAŁY PRASOWE
P

Pewnego dnia okazało się, że autor naszej kultowej książki z dzieciństwa grubo przesadził w swojej fascynacji nimfetkami z krainy czarów. Potem przyszła wiadomość, że sympatyczny komik telewizyjny to tak naprawdę obleśny wilk w owczej skórze, a guru amerykańskiego kina niezależnego od lat bezkarnie molestuje młode kobiety. Nawet ulubiony niegdyś nowojorski reżyser, słynący z błyskotliwej autoanalizy swoich kompleksów i fobii, nagle przestał być zabawny... W dobie wszechwiedzących mediów kolejni idole spadają nam z piedestałów.

Jak z tym żyć?

To pytanie zadają sobie dzisiaj wielbiciele Michaela Jacksona – na całym świecie i w różnym wieku, bo zdążył zawładnąć wyobraźnią kilku pokoleń. Obejrzawszy wstrząsający dokument „Leaving Neverland”, współprodukowany przez Channel 4 i HBO, chciałoby się, wzorem bohaterów filmu, urządzić...

13750

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Od 25 maja 2019 r., godz. 0:00, do zakończenia głosowania do Parlamentu Europejskiego trwa CISZA WYBORCZA. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej. Dowiedz się więcej >> 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Anita, największą adwokatką diabła to w tej chwili jesteś Ty. I któregoś dnia sama to zrozumiesz. Wtedy już jednak może być za późno. Internet nie zapomina (screen zrobiony).

To najbardziej kompleksowa i wyważona opinia, jaką przeczytałem w polskim Internecie.

Nie zamierzam przestać słuchać piosenek Michaela Jacksona, tak jak nie zamierzam przestać słuchać oper Wagnera, niezależnie od tego co Wagner mówił czy robił. Dzieło artysty jest bytem samoistnym, naturalnie związanym ze swoim twórcą, ale jednak odrębnym.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]