Reklama

Do Przyjaciół Niemców

Do Przyjaciół Niemców

07.04.2014
Czyta się kilka minut
W dwóch sprawach stanowisko Polski wobec Ukrainy rozmija się ze stanowiskiem Niemiec.
W

Wprawdzie formułuje je tylko szef MSZ Frank-Walter Steinmeier, ale Angela Merkel przyjmuje to milcząco (i nie ma znaczenia domniemanie, że może to być taktyczny „podział ról”: Merkel krytyczna wobec Putina, Steinmeier de facto prorosyjski). Chodzi o kwestie zasadnicze: obecność sił lądowych NATO w krajach graniczących z Rosją i pytanie, czy Ukraińcy mogą sami decydować, czy pójdą na Zachód, czy na Wschód.
Steinmeier jest przeciw wysłaniu niemieckich żołnierzy do Polski. Bo o to chodzi: nie ma innych sił NATO, które mogłyby szybko znaleźć się w Polsce, jak tylko np. niemieckie 21. Brygada Pancerna i 26. Brygada Powietrznodesantowa (wkład RFN w Siły Szybkiego Reagowania NATO). Jest czymś kuriozalnym, że niemieccy przeciwnicy udzielenia Polsce pomocy otrzymują wsparcie od Jarosława Kaczyńskiego.
I rzecz druga: Steinmeier jest gotów przyznać Rosji prawo do posiadania strefy...

2234

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]