Reklama

Czesi wyrzucają Rosjan

Czesi wyrzucają Rosjan

19.04.2021
Czyta się kilka minut
Osiemnastu dyplomatów z ambasady Rosji w Pradze, których czeskie służby zidentyfikowały jako funkcjonariuszy wywiadu cywilnego SWR i wojskowego GRU, dostało 48 godzin na opuszczenie kraju.
Przed ambasadą Rosji w Pradze, 18 kwietnia 2021 r. / FOT. Petr David Josek AP/Associated Press/East News
T

To reakcja na zamachy, których sprawcami mieli być, jak twierdzą Czesi, agenci GRU. Stało się to jesienią 2014 r.: dwukrotnie, w październiku i grudniu, doszło do eksplozji w magazynach z bronią w miejscowości Vrbětice; w pierwszym wybuchu zginęło dwóch ludzi. Magazyny należały do czeskiej firmy zbrojeniowej Imex, która miała eksportować wtedy broń na Ukrainę, wiosną 2014 r. zaatakowaną przez Rosję.

Początkowo czeskie władze sądziły, że były to wypadki. Teraz podano, że sprawcami byli agenci GRU Aleksander Miszkin i Anatolij Czepiga: ci sami, którzy cztery lata później usiłowali otruć w Wielkiej Brytanii Siergieja Skripala i jego córkę. 

Rosja zaprzecza zarzutom i w odpowiedzi wyrzuca 20 Czechów. Ciąg dalszy zapewne nastąpi.

 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

.

https://www.rp.pl/Komentarze/210209566-Jedrzej-Bielecki-Josep-Borrell-upokorzony-w-Moskwie.html

Forysiak, mężu zacny, to kiedy będzie wydalenie rosyjskich dyplomatów z Polski w związku z ostatnim niezbitym udowodnieniem zamachu przez podkomisję Macierewicza? Nie chcielibyśmy przecież podążać płochymi ścieżkami UE...

Bo to było tak. 100 mln lat temu, w gruncie pod Smoleńskiem była mała dziurka. Ewolucja spowodowała, że dziurka się stopniowo powiększała, a zwłaszcza rozszerzała. W godzinie próby, czyli w momencie katastrofy w ziemi był już odpowiedni otwór, idealnie dopasowany do drzwi TU-154M ( ewolucja ma to do siebie, ze wszystko dopasowuje do wszystkiego, w odpowiednim momencie ). I dzięki tej małej dziurce, która stała się dużą szpara drzwi tupolewa znaleziono metr pod ziemią. Proste ?

Też mnie to dziwi zważywszy poglądy ich prezydenta ale może wreszcie coś się zmieni w Europie. Oby.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]