Rada miejska Brna – drugiego pod względem wielkości miasta Czech – przyjęła deklarację, w której przeprasza za wygnanie z miasta 70 lat temu ludności niemieckiej i za okoliczności, w jakich to nastąpiło.
31 maja 1945 r. zaczął się marsz śmierci: nowe władze czeskie przeprowadziły tzw. dzikie wysiedlenia i kazały 27 tys. Niemców (głównie kobietom, dzieciom i osobom starszym) opuścić Brno i udać się pieszo 50 km do granicy z Austrią. Według źródeł niemieckich i austriackich marszu nie przeżyło 4 tys. ludzi; dane czeskie są niższe. W minioną sobotę odbył się Marsz Pojednania, w którym udział wzięli Czesi, Słowacy, Austriacy i Niemcy. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















