Reklama

Czas papieru

Czas papieru

24.05.2015
Czyta się kilka minut
Szacunku do papieru uczył mnie mój przyjaciel Arab.
P

Pamiętam jego pokój w akademiku. Stos arabskich, angielskich i polskich gazet. Wszystkie ułożone równiutko, pod linijkę.
Parzył kawę z kardamonem w małych filiżankach. Palił. Rozkładał gazety na stole i mówił, o czym piszą w jego stronach. Potem opowiadał mi o swoim rodzinnym Damaszku. Domu w starej dzielnicy. Redakcji pobliskiej gazety, w której praktykował. Kawiarni, której bywalcy czytali prasę i kłócili się o politykę. Jego opowieści pachniały dziwnymi przyprawami, kusiły obietnicą podróży w nieznane.
Dziś papier jest tylko fotografią chwili. Bardzo szybko zaczyna trącić sepią. Po dniu, tygodniu artykuły są jak obrazki z fotoplastykonu. Nikt już nie układa gazet w równe kupki, wszyscy mają archiwa w komputerach i na tabletach.
Rzeczywistość przyspieszyła. Ledwo nadążają za nią wpisy na Facebooku. I tweety, które jeszcze jakoś się trzymają, choć są w strachu....

5222

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]