Conrad Festival: Żyjemy w raju. Spotkanie z Lukasem Bärfussem

Spotkanie z niemieckojęzycznym dramatopisarzem i prozaikiem rozpoczęło się od trudnego pytania o kondycję zachodniej demokracji.
Czyta się kilka minut
Spotkanie z Lukasem Bärfussem / Fot. Michał Ramus /
Spotkanie z Lukasem Bärfussem / Fot. Michał Ramus /
Demokracja znalazła się w obliczu być może największego kryzysu od zakończenia II wojny światowej. Autor w swojej powieści „Sto dni” ukazałrozdźwięk pomiędzy intencjami świata zachodniego, a fatyczną realizacją tych, w założeniu bardzo szczytnych, idei. Tragiczny przykład Rwandy doskonale pokazuje, że europejskie (czy szerzej – zachodnie) wyobrażenia na temat reszty świata mogą być nie tylko skrajnie nie trafione, ale również przerażające w skutkach. Co ciekawe, rozdźwięk ten jest na tyle silny, że nawet w obliczu krwawej masakry, wiele osób (w tym także autor) w Szwajcarii i reszcie świata, zwyczajnie nie mogło uwierzyć w to, co widzą. Konsekwencją tego była strategia przemilczania – w Szwajcarii nie pojawiła się żadna próba przepracowania i przemyślenia tego, co się stało. Dlatego też u autora pojawiła się potrzeba opisania tego traumatycznego, ale jednocześnie bardzo skomplikowanego i trudnego do zrozumienia dla ludzi z Europy  wydarzenia. Kluczowe wydaje się tu pojęcie „bezpieczeństwa”, które można definiować na rozmaite sposoby. Szwajcaria – kraj dobrobytu i ucieleśnienie zachodniego porządku społecznego, nie potrafiła zrozumieć, że tych standardów nie da się ślepo kopiować w zupełnie innym kontekście. Tu nie było cynizmu – raczej krótkowzroczny idealizm.

Spotkanie prowadził Arkadiusz Żychliński.


CZYTAJ TAKŻE:

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”