Reklama

Byłem tu

31.05.2021
Czyta się kilka minut
Przymusowe lądowanie samolotu linii Ryanair przypomina, że skutki międzynarodowej polityki mogą dopaść wszystkich – i prawie wszędzie.
O

Ofiary włamań często mówią, że gorsza od poniesionej straty jest świadomość, że do ich mieszkania wszedł ktoś obcy – dotykał rzeczy, patrzył na zdjęcia, grzebał w pamiątkach z dzieciństwa. Gdy do zła wyrządzonego dochodzi zło niespodziewanie obecne, tracimy pewność siebie, a jego sprawcy wygrywają podwójnie.

Tak mogli poczuć się trzy lata temu mieszkańcy angielskiego Salisbury, gdy na zdjęciach z monitoringu zobaczyli na ulicach swojego miasta dwóch rosyjskich agentów szykujących się do ataku nowiczokiem. Teraz, po aresztowaniu Ramana Pratasiewicza, nieprzyjemny dreszcz nie opuszcza wielu z nas. Oto Łukaszenka, ów na pozór paradny dyktator, z którego w Polsce częściej się śmialiśmy, niż się go baliśmy, sięgnął do nieba i ściągnął z niego samolot Ryanaira – jedną z ikon współczesności, symbol luzu i podróży bez granic, dostępnych niemal dla każdego. To kolejne ponure...

3816

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]