Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Burkini i wolność

Burkini i wolność

29.08.2016
Czyta się kilka minut
Sto lat temu policja dbała, by kobiece ciało na plaży było dostatecznie zakryte. Dziś – by było dostatecznie odkryte. To nie tylko konflikt kultur, ale także atak na wolność religijną.
17-letnia Yasmine na plaży Fort Mahon, lato 2016 r. Fot. Arnaud Dumontier / PHOTOPQR / LE PARISIEN / FORUM
J

Jeszcze na początku XX wieku na plażach konserwatywnej i purytańskiej Ameryki można było spotkać policjantów, którzy chodzili z linijką i mierzyli odległość od kolan do spódnicy będącej częścią kobiecego stroju kąpielowego. Sto lat później, na plażach francuskiej Riwiery, można spotkać policjantów, którzy wlepiają mandaty kobietom noszącym burkini – strój kąpielowy zasłaniający całe ciało oprócz głowy, dłoni i stóp. W obu przypadkach argument jest niby ten sam: przyzwoitość i dobre obyczaje. Tamte kobiety były zbytnio rozebrane, te – jeśli tak można powiedzieć – niedostatecznie rozebrane.

Postęp w obnażaniu

Przez wieki strój kąpielowy nie był potrzebny. Kąpieli morskich – jeśli już – zażywano najczęściej indywidualnie, co pozwalało na zupełną nagość. Do kąpieli uzdrowiskowych czy higienicznych używano różnego rodzaju koszul, kitli, kalesonów.

...

11079

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Brakuje wzmianki, że burkini po prostu często narusza regulaminy kąpielisk powstałe jeszcze przed powstaniem tego stroju do kąpieli, mówiące o tym, że ze względów higienicznych ubiór przeznaczony do kąpieli nie powinien być zbyt luźny i zajmujący zbyt dużej powierzchni. Jeśli zabronione są szorty, to z jakiej paki burkini, która jest dużo bardziej obszerna, ma być dozwolona?

jeśli mówimy o korzystaniu z basenu, to być może argument o standardach higieny ( czepek, odpowiedni strój kąpielowy) ale na plaży??? Niech sobie ta kobieta wypoczywa w czym chce, bo czy spacerujące po plaży zakonnice będziemy zmuszać do zdzierania habitów ???

Dopiero teraz czytam, ze strój ten pojawił sie w ... diasporze. Zbawienny wpływ kultury europejskiej... a więc ewolucja, poczekajmy... pójdzie dalej. Tylko wytrzymajmy... wszyscy. wiem... trudno wytrzymać jak mordują. Dobre rady, prawda?? Zło dobrem zwyciężaj - czy już przestało być aktualne?? Uwazam, ze nie!!

i nieciekawie skończył. Raczej obowiązuje reguła małych kroków. Czyli naprzeciw zła wykonuje się drobny gest pokoju i pojednania, jeśli przeciwnik podchwyci i też nieznacznie ustąpi, proces należy kontynuować, jeśli przeciwnik uzna to za oznakę słabości i zacznie dopiero się "rozpychać łokciami", należy mieć naszykowany tęgi kij. Po wymianie ciosów kijami naturalnym jest powrót do prób "małych kroków", może w końcu zadziała?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]