Bez „Więzi” Polska nie ma środka

Jako pierwsze czasopismo w historii Patronite, „Więź” przekroczyła poziom stu tysięcy złotych przekazanego wsparcia.
Czyta się kilka minut
Redaktorki i redaktorzy „Więzi” z portretami Tadeusza Mazowieckiego. / WIĘŹ
Redaktorki i redaktorzy „Więzi” z portretami Tadeusza Mazowieckiego. / WIĘŹ

Patronite to serwis, który umożliwia pozyskiwanie comiesięcznego wsparcia od sympatyków danego przedsięwzięcia. Po dwóch latach zbiórki „Więź” zajmuje ósme miejsce wśród najlepiej zarabiających profili pod względem sumy comiesięcznego wsparcia (8380 zł). „To przykład potencjału niezależnego dziennikarstwa, finansowanego dzięki sile społeczności” – powiedział Mateusz Górski z Patronite. Ostatnio „Więź” przechodzi kłopoty finansowe. Zbiórka pozwoli finansować działalność w sieci.

„Więź” to katolicki serwis internetowy, drukowany kwartalnik, wydawnictwo oraz think tank: Laboratorium „Więzi”. Pierwszy numer miesięcznika „Więź” ukazał się w lutym 1958 r. – na fali popaździernikowej odwilży. Redaktorem naczelnym został Tadeusz Mazowiecki. Pismo przeciwstawiło się m.in. rozpętanej przez komunistyczne władze kampanii antysemickiej w marcu 1968 r., a w 1976 r. stanęło w obronie prześladowanych robotników. Dziś z pozycji katolicyzmu otwartego na świat porusza najważniejsze problemy społeczno-polityczno-kulturalne, takie jak solidarność społeczna, populizm, zranieni w Kościele, klerykalizm.

Jak ważnym przedsięwzięciem jest „Więź”, pokazała też nasza miniankieta. Poprosiliśmy kilku autorów i współpracowników, aby dokończyli zdanie: „Bez »Więzi«...”. Oto wyniki: „Polska nie ma środka” (Tomasz Ponikło); „Chrześcijaństwo w Polsce byłoby mniej mądre” (Wojciech Bonowicz); „Katolik bez »Więzi« jak starzec bez życia chęci” (o. Józef Puciłowski); „Zabrakłoby nam ważnych świadectw o tym, że więź z Kościołem jest także budowaniem więzi między ludźmi” (s. Barbara Chyrowicz). ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 34/2019